sobota, 6 lutego 2016

(S)pokój temu domowi!



Wzruszacze są istotami całodobowymi.
Gdyby Natura przy ich stworzeniu miała świadomość, jak wielką obdarza je energią, wyposażyłaby je zapewne w jakiś nocny wyłącznik mocy.
Tak z litości dla Ori.




Poranki są przerozkoszne.
Oczywiście, PO znienawidzonym przez Ori momencie o świcie, kiedy banda wesolutkich mordek trąca ją nosami i łapami, rześko poszczekując: "Wstawaj, już po piątej, wychodzimy".
Po kotłowaninie związanej z wyjściem/wejściem/wyjściem/wejściem/starciem, wytarciem/podtarciem/i tak bez końca, następuje najmilszy punkt dnia: drzemka z Gabynkiem przy policzku i z Taffi przy szyi, z Tulisiem przytulonym, z Koralikiem umoszczonym na kolanach, z Lulu spychającą Ori z poduszki, żeby się przysunąć do Pana Tymianka oraz z innymi wariantami wzruszaczowymi.





Następnie Wzruszacze biorą intensywny udział w przygotowaniu i spożywaniu śniadania.
Rumiankowi prawie zawsze uda się polizać masło, Gabynkowi wleźć do talerza, a Pandzie wypić kawę z kubka Ori. Panda bardzo lubi słodką kawę z mlekiem: wkłada nos do kubka, przechyla i zlizuje ze stołu rozlaną kawę.
Oczywiście, Ori i Pan Tymianka bardzo dbają o to, żeby do powyższych czynów zakazanych nie dochodziło, ale Wzruszacze są sprytniejsze.
















Życie nocne domu Tymianka jest bardzo... bogate.
Prym w upiornych pomysłach wiedzie Jolly.
Wskakuje na blaty kuchenne i jeśli Ori zapomni wieczorem czegokolwiek schować do szafki, 
w nocy obudzi ją huk tłuczonego szkła lub głośne chrupanio-mlaskanie.
Jolly nie jest wybredny. Lubi cukier (trzy stłuczone cukierniczki!), mąkę (Ori wyrwała mu raz z paszczy zjedzoną do połowy torebkę mąki tortowej), owoce, ziemniaki, olej (pół butelki oleju z łososia dodawanego Wzruszaczom do posiłku).
Jolly dba o to, by nocne posiłki były odpowiednio zbilansowane.
Jednej nocy Ori nakryła go kolejno na zjadaniu:
ziemniaka
kociego gówienka w panierce z drobnego żwirku
jabłka.
Ori ponad wszystko uwielbia sprzątać w nocy rozlany olej, mąkę czy szkło.
Tak, uwielbia.






































Wzruszacze pomagają we wszystkich pracach domowych:




Szczególnie lubią pomagać w kuchni.
I Ori, potykając się o te wszystkie łapy i uszy, westchnęła kiedyś:
"Mam nastrój pod psem, nad psem, obok psa".









Wzruszacze w roli patrzaczy:










Nadchodzi kolejna noc.
Ori, skłoń główkę na miękką poduszkę 
i czekaj, co tym razem wymyślą Wzruszacze...




Pora przytuleń









piątek, 29 stycznia 2016